poniedziałek, 7 marca 2016

The Best Of African Music (TOP 10)

The Best Of African Music (TOP 10)
   Afrobeat to gatunek muzyczny, powstały w Afryce w połowie lat 60'tych, łączący afrykańskie rytmy i wokale a także muzykę nigeryjskiego plemienia Yoruba z funkiem i jazzem.
Korzenie afrobeatu sięgają muzyki Yoruba pochodzącej z Nigerii, opartej przede wszystkich na bębnach. Za sprawą tych brzmień narodziły się podgatunki takie jak afro disco, afro funk, które chciałbym przedstawić.
Moja fascynacja surowymi brzmieniami z czarnego lądu jest nieprzypadkowa, gdyż jest to bardzo taneczna muzyka, która idealnie sprawdza się na klubowych parkietach także i w dzisiejszych czasach. Surowe brzmienia z Afryki pokazują swoją kreatywność, za sprawą tych brzmień narodziła się także muzyka elektroniczna:
- Techno : Scena Detroit jest tu najlepszym przykładem. Underground Resistance i ich początki z muzyką elektroniczną w latach 80'tych. Jeff Mills i jego produkcje nasycone brzmieniami afrykańskimi pokazały, że techno wcale nie jest taką "pustą" i prymitywną muzyką.
- House : Brytyjczycy już na początku lat 90'tych pokazali, że świetnie można połączyć klimaty z czarnego lądu z muzyką house. Tony Addis, Craig Smith i Cliff Whyte tworząc projekt No Smoke przedstawili nowe i inne oblicze house'u, kawałek "Koro Koro" jest wręcz definicją tribal house'u. Idealnie przekazuje to również scena klubowa w Holandii. Festiwal Dekmantel i dj'e występujący tam: Young Marco czy Hunee. Scena norweska, label Sex Tags Mania i dj'e tacy jak:Telephones czy Fett Burger.
  Wybrałem dziesięć utworów z kontynentu afrykańskiego, które mnie najbardziej urzekły, zarazem chcę pokazać, że brzmienia z tego zakątku świata to nie tylko same bębny i wokale egzotyczne, ponieważ jest to muzyka również nasycona wspaniałymi melodyjnymi brzmieniami analogowymi oraz gitarami.

1) Theadora Ifudu - Hello There (1979)
Kawałek nigeryjskiej wokalistki Theadory Ifudu w klimatach disco, neo-soul. Świetny wokal i bardzo tropikalne brzmienie gitary, to największa magia tego utworu.

2) Shina Williams & His African Percussionists - Agboju Logun (1984)
Wydawnictwo nigeryjskie w klimatach afro-disco. Klasyczna afrykańska perkusja i "obłędne" wokale. Kawałek sprawdza się także na imprezach.

3) Judy Nackix - Give It To Me
Utwór nigeryjskiego muzyka Judiego Nackixa. "Give It To Me" to mieszanka disco, funk'u w klasycznym afrykańskim stylu.

4) Bill Loko - Nen Lambo (1980)
Utwór kameruńskiego muzyka Bill'a Loko. Bardzo pogodne afro disco, jak dla mnie perfekcyjny kawałek na plenerowe szaleństwa imprezowe.

5) V.O. - Mashisa (1990)
V.O. to projekt z RPA, prawdopodobnie najbardziej rozwiniętego muzycznie kraju w Afryce. Disco z afrykańskimi wokalami oraz instrumenty analogowe sprawiają, że kawałek można śmiało puszczać na imprezach elektronicznych, co pokazali przede wszystkich dj'e z holenderskiej wytwórni Rush Hour.

6) Tabu Ley - Haffi Deo (1985)
Tabu Ley Rochereau, muzyk i polityk pochodzący z Demokratycznej Republiki Kongo. Kawałek z 1985 roku, jednak odkryłem go dzięki niemieckiej wytwórni Soundway Records, gdzie w 2014 roku wyszedł repress. Instrumenty analogowe, afrykańskie wokale sprawiają, że utwór jest ponadczasowy.

7) Eko Roosevelt - M'Ongele M'Am  (1978)
Muzyk z Kamerunu Eko Roosevelt i klasyczne disco nasycone afrykańskimi klimatami. "M'Ongele M'Am" to utwór, którym zaraził mnie jeden z moich ulubionych dj'ow - Hunee.

8) Kiki Gyan - Disco Dancer (1979)
Mój ulubiony utwór muzyka z Ghany. Tropikalne brzmienia gitarowe i perfekcyjnie wkomponowany wokal Kiki Gyana, sprawiają, że kawałek jest wyjątkowy. "Disco Dancer" to parkietowy kiler, który pasuje na każdą imprezę :) Album Kiki Gyana został w marcu 2016 roku wydany po raz kolejny, tym razem dla niemieckiej wytwórni Soundway Records.

9) Adolf Ahanotu - Sensation (1986)
Nigeryjski Muzyk Adolf Ahanotu, znany również jako Dr. Adolf. "Sensation" to perfekcyjna mieszanka afrobeatu, disco i funku. Polecam.

10) Ice Cream - Let's Go Stomping (1981)
Mieszanka boogie, disco i funku w afrykańskiej interpretacji nigeryjskiego projektu Ice Cream.


   Przedstawiłem Wam swoje ulubione utwory z czarnego lądu, pokazując jak one mają wiele wspólnego ze współczesną muzyką elektroniczną.
Jednak zagłębiając się w tych klimatach, w pierwszej kolejności trzeba zwrócić uwagę na osobę, którą uważa się za ikonę afrobeatu. FELA KUTI nie może być pominięty, bo był on artystą, który najbardziej wpłynął na rozwój tej muzyki.

   













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz